niedziela, 8 czerwca 2014

Podsumowanie akcji Uszyj Uśmiech na Dzień Dziecka


W poprzedni  weekend zakończyłyśmy akcję szycia upominków na Dzień Dziecka. Dziś gdy już wszystko dotarło do adresatów krótkie podsumowanie.
Szyciowe podarki  miały trafić do małych bohaterów z Marzycielskiej Poczty przed 1 czerwca! Do wyzwania zgłosiło się 19 osób z naszej poznańskiej grupy. Po rozreklamowaniu na naszych prywatnych blogach do akcji dołączyło się jeszcze klika osób „z zewnątrz”. Biorąc pod uwagę, że na moment realizacji zadania w MP zgłoszonych było 37 dzieci  przyjęłyśmy, że  w najlepszym przypadku uda się obdarować połowę podopiecznych. A tu niespodzianka! Szyciowe wyzwanie w  ostatnich godzinach osiągnęło temperaturę wrzenia. Dziewczyny nawet w nocy z 24 na 25 maja, kiedy to akcja miała swój szyciowy finał, tworzyły jeszcze kolejne podarki tak aby każde dziecko z MP otrzymało coś milutkiego.

I tak oto Uszyłyśmy Uśmiech dla 38 podopiecznych Marzycielskiej Poczty (nowy chłopiec dołączył w dzień rozsyłania podarków i dzięki zaanażowaniu dziewczyn i do niego udało się wysłać uszytego przyjaciela)!

Efekty naszych zmagań z maszynami poniżej:

żółw - kółko i krzyżyk uszyty przez Marlenę Janiak



 przesłodka hipopotamica od Aleksandry Robackiej


wesoła chmurka od Alicji Włodarczyk autorki bloga http://alicepodrugiejstronielustra.blogspot.com


pani kurczakowa od Ani z bloga http://firannaszyje.blogspot.com/





domek dla ptaszków


uśmiechnięty kociak


kolorowy dinozaur


szeleszczący kwiatek


ślimaczący się ślimak


 i... kocia poducha



uśmiechniętą poduchę uszyła Ania Parysek


Artmoda Polska  (http://artmoda.com.pl/) podarowała drzewko życzeń i sowiego Supermana



pan żyraf od Asi Garczarek


dwie lale od Asi z bloga http://myhomeandheart.wordpress.com/





pełna słońca poducha od Izabeli Lutomskiej


dwa słonie z kokardkami na ogonach uszyte przez Justynę Fagas


 słoneczna lala od autorki bloga http://kreatywnanuda.blogspot.com/


kolejne słonie i to zielone od Madziala Wa


spełniająca marzenia rybka od Magdaleny Gackowskiej


różowy smok od Małgorzaty Szałajskiej


trzy podarki od Matyldy z bloga http://zachodniwiatr.blogspot.com/

zielony elf


wielkooka sowa


i anielski opiekun


błekitek od Miki z http://motylidom.blogspot.com/


rogaty stworek od Natal' Czka


królica od Pauliny Gryczka


uszata poducha od Radki Spychały


na koniec motyl, kudłaty rudzielec i zielone duszki od ThimbleLady z  http://e-fectyinspiracji.blogspot.com/





Do kompletu brakuje jeszcze zdjęć podarków od ARTniespodzianka. Mam nadzieję, że jeszcze do nas dotrą.

Z całego serducha dziękujemy wszystkim osobom, które przyłączyły się do akcji. Wszystkim tym, które z kawałków kolorowych tkanin, guziczków, koronek wyczarowały pełne pozytywnej energii  poduchy i maskotki.  Które angażując swój czas i energię podarowały odrobinę radości i promyki szczęścia tym małym-wielkim bohaterom..

..........................................


I na tym nie koniec. Dziewczynom tak się spodobała akcja, że już dziś zgłosiły chęć uczestniczenia w kolejnych zabawach szycia podarków dla dzieci.  Czekajcie więc na kolejne edycje Szycia Uśmiechów dla dzieciaczków!
...........................................

Z ostatniej chwili :)!!! Właśnie dotarły zdjęcia podarków od ARTniespodzianka (http://www.artniespodzianka.pl/).

Wszystko personalizowane. Haftowana poducha i aniołek dla Maćka oraz kot Mruczysław i różowy ręczniczek z haftem dla Oli.





Dziękujemy!

środa, 21 maja 2014

akcja Uszyj Uśmiech na Dzień Dziecka dobiega końca


Drogie szyjące przypominamy, że końca dobiega akcja Uszyj Uśmiech na Dzień Dziecka.
Do najbliższego piątku 23 maja br. szyjemy podarki dla małych bohaterów i publikujemy zdjęcia gotowych prac w naszej grupie na FB. W weekend otrzymacie też od nas adresy, na które należy przesłać pełne pozytywnej energii szyciowe upominki.


Ponieważ dołączyło do nas kilka osób z poza naszej poznańskiej grupy (za co kłaniamy się nisko) prosimy te dobre istoty o przesłanie zdjęć podarków na adres Ani: szycie.koty@onet.pl  albo mój:  thimblelady@gmail.com 
Dzięki temu będziemy mogły przyporządkować podarki do konkretnych dzieciaczków i podesłać Wam adres korespondencyjny, pod który należy nadać przesyłkę.
Ponadto chciałybyśmy aby i zdjęcia Waszych prac znalazły się na tym blogu w poście podsumowującym akcję.


Pozostały zaledwie dwa dni!!! A więc kochane do dzieła!!!

sobota, 17 maja 2014

ogłoszenia...

Uwaga! Uwaga! Wszem i wobec ogłaszam, że poznańska grupa szyjąca, wzbogaciła się o jeszcze jedną blogerkę!

http://uszytkiann.blogspot.com


Aniu, gratulujemy decyzji! I życzymy wszystkiego dobrego i w szyjącym i blogowym świecie!

środa, 14 maja 2014

Było - minęło

     Długo wyczekiwane  III spotkanie  poznańskiej grupy szyciowej  już za nami. Odbyło się w samo południe 10 maja, niedaleko Starego Rynku.  



Tym razem  w nieco większej niż dotychczas grupie  (12 osób!) wybrałyśmy się na przylegającą do płyty Starego Rynku  ulicę Wodnej, gdzie pod numerm 3 mieści się  Lavenda Cafe. 




od lewej: Marlena, Ania, Magda, Karolina, Asia
Miejscówka okazała się klimatyczna i pełna  prostych, ale wyśmienitych frykasów. Nie odmówiłyśmy  więc sobie wysokokalorycznych słodkości. A co tam, jak szaleć to szaleć! Po degustacji z czystym sumieniem możemy polecić rozpływające się czekoladowe ciasto z bitą śmietaną i malinami, tradycyjną, ale genialną w swym smaku szarlotkę z gałką lodów, bezowe fantazje, lawendowe pyszności czy pełne zdrowia koktajle jogurtowe z owocami i chrupiącymi pestkami.






od prawej: Ania, Hania, Ania
I w tej  słodkiej atmosferze oddawałyśmy się prawdziwie babskim plotkom. Tkaniny, maszyny, wykroje, hafty, filcowanie…  gdzie kupić, co wybrać, co z czym połączyć… tematom nie było końca. W rozmowach pojawiły się też tematy poza szyciowe, ale o tym cicho sza (!), a poważne dysputy przerywały salwy śmiechu. 



od lewej: Ania, Hania, Ania, Asia, Marlena, Aania
Było tak miło, że pełne 4 godziny minęły nie wiadomo kiedy. Prawdą jest, że gdy spotykają się ludzie dzielący tę sama pasję, to choć w zasadzie się nie znają, potrafią godzinami dyskutować, czas mija im szybko i niezauważenie, tematy jakoś się nie wyczerpują, a wszystkim wydaje się, że znają się od lat. 
Dlatego takie spotkania polecam każdemu.


Jeszcze jedno spotkanie nie dobiegło końca, a my już planowałyśmy kolejne. Zaczęłyśmy snuć też bardziej realne plany na zorganizowanie prawdziwie szyciowego spotkania, na którym mogłybyśmy się dzielić się umiejętnościami, wiedzą i doświadczeniem podczas realizacji jakiegoś krawieckiego wyzwania. Znalezienie przyjaznego szyjącym miejsca - na przyzwoitych warunkach oczywiście - jak się okazuje nie jest proste, ale nie niemożliwe. Więc nie ustajemy w poszukiwaniach.  
A może ktoś z Was zna jakąś fajną miejscówkę w Poznaniu lub najbliższej okolicy, gdzie można by zorganizować tematyczne warsztaty szyciowe? Czekamy na podpowiedzi.



A tymczasem miłych i może wreszcie słonecznych majowych dni…